Makijaż
Komentarz 1

#zostańwdomu – zabiegi pielęgnacyjne i upiększające, które można wykonać w domu cz. III – dłonie i stopy

Dzisiaj mini przegląd zabiegów i ciekawostek dotyczących pielęgnacji dłoni i stóp. Oraz jak ogarnąć paznokcie?! Czyli o hydrydzie w czasach zarazy 😉 Zwłaszcza pisząc o hybrydzie, wspomogę się profesjonalną wiedzą mojej koleżanki Viktorii, która jest stylistką paznokci. Wcześniej stworzyłam również wpis o zabiegach na twarz <klik> oraz na włosy <klik>. Oczywiście tam również polecam zajrzeć.

Zapraszam zatem na dalszą część wpisu, poruszę tematy higieny rąk, pielęgnacji, zwłaszcza teraz, kiedy mamy podrażnienia czy pękającą skórę, co zrobić z hybrydą, której długość odrostu woła o pomstę do nieba oraz jak się zrelaksować i zrobić sobie udaną kąpiel stóp np. podczas oglądania ulubionego serialu.

🌺 SPA dla dłoni 🌺

  • Bardzo ważna i istotna kwestia podczas aktualnej sytuacji w naszym kraju – prawidłowe mycie rąk. Złośliwi twierdzą, że nasza cywilizacja ma się za taką zaawansowaną, tymczasem jest rok 2020, a my uczymy się jak myć ręce 😉 Good job humanity 😉 TUTAJ znajdziecie instrukcję jak prawidłowo myć ręce. Dodatkowo TUTAJ ile powinno trwać czyli #30SekundDlaZrowia (tylko nie marnujcie tyle wody).

Po częstym i odpowiednio długim myciu rąk, często pojawiają się na naszej skórze zaczerwienienia, skóra jest sucha, szorstka wręcz, a czasami nawet pęka. Dzieje się tak dlatego, że wodą i mydłem naruszamy naszą warstwę hydrolipidową skóry, którą to należy odbudować. Po każdym myciu rąk należy je posmarować kremem do rąk, aby zapobiec dalszym uszkodzeniom. Jeżeli jednak tak się stanie i skóra będzie w złym stanie, to oznacza, że oprócz nawilżania musimy również skórę natłuścić. Natłuszczenie tworzy warstwę ochronną, która zapobiega „uciekaniu” nawilżenia z naszej skóry – w takim dużym skrócie i uproszczeniu pisząc.

  • Nawilżenie skóry rąk – Happy Rabbit na swoim blogu umieściła obszerną listę wegańskich kremów i polecam bardzo tam zajrzeć, bo wiem że składy również będą dla nas dobre, jest w czym wybrać.
  • Oprócz tego polecam krem do rąk łączący funkcję nawilżania i natłuszczania, ponieważ ma substancje łagodzące, pomagające wiązać wodę w skórze oraz natłuszczające oleje i masła – Babydream Med
  • Natłuszczenie skóry rąk z apteki – tłuściutkie substancje, które pomogą zabezpieczyć skórę w tych trudnych czasach, a kosztują kilka złotych – Alantan Dermoline za ok. 8 zł, półtłusty krem z wit. A i E // Retimax 1500 za ok. 5 zł, maść witaminą A // Aflofarm maść tranowa, za 3 zł, na trudno gojące się rany // Cerkoderm 30, za ok. 19 zł, krem z mocznikiem (jest też do wyboru mniejsze i wyższe stężenie mocznika) // Apteo Care wazelina z dodatkiem wit. E, za niecałe 3 zł // Ziaja lanolina kosmetyczna za niecałe 10 zł.
  • Natłuszczenie skóry rąk w domu – kompres parafinowy – ciepła parafina otwiera pory skóry i substancje odżywcze zawarte w kremie są lepiej wchłaniane. Parafinę (parafina stała, na jeden zabieg wystarczy kupić 100 g – na wagę w aptece ok. 23 zł/kg) roztop w naczyniu zanurzonym w garnku z wrzątkiem. Poczekaj aż parafina przestygnie. Dłonie posmaruj kremem odżywczym, po czym szybko zanurz je w parafinie, trzymając palce osobno. Gdy utworzy się na nich skorupka, wsuń je w foliowe rękawiczki i otul ręcznikiem. Po 15 minutach zdejmij parafinę i wmasuj w dłonie krem odżywczy.
  • Natłuszczenie skóry rąk w domu – oleje – tutaj polecam po użyciu kremu, wmasować jeszcze oleje, takie jak: oliwa z oliwek, olej rzepakowy, olej kokosowy, olej rycynowy, olej arganowy, olej z awokado, olej z wiesiołka. Do tego jeszcze polecam spróbować masło kakaowe albo shea ♥️
  • Zabieg aksamitne dłonie – fajną opcję wypatrzyłam u Lirene, czyli mamy do dyspozycji saszetkę podzieloną na dwie części. Jedna z nich to peeling, który usuwa martwy naskórek, a druga to rękawiczki nasączone maską. Nakładamy je na ok. 30 minut i wyrzucamy.
  • Zabieg aksamitne dłonie domowym sposobem – peeling: np. cukrowo-cytrynowy, który usunie martwy naskórek i rozjaśni nam skórę, usuwając przebarwienia – 1 łyżkę oliwki dla dzieci albo oliwy z oliwek mieszamy z 1 łyżką cukru i ok. 4-5 łyżkami soku z cytryny. Następnie masujemy dłonie, osobno każdy palec. Masaż powinien trwać ok. 5 minut. Po spłukaniu peelingu letnią wodą nakladamy maseczkę: np. wygładzającą z jogurtu: mieszamy małe opakowanie jogurtu naturalnego bez cukru z 1 łyżką oliwy z oliwek, nakładamy na ok 10-15 minut i spłukujemy. Albo bogatszą opcję natłuszczająco-regenerującą: mieszamy 2 łyżki lanoliny (jak już wyżej wspomniałam, dostępna za kilka złotych w aptece) z łyżeczką oleju z migdałów oraz 1/2 żółtką jajka. Nakładamy na kilkanaście minut albo nawet na całą noc. W takim przypadku polecam zaopatrzeć się w bawełniane rękawiczki, np. takie jak ma Rossmann <klik> i zabezpieczyć maseczkę.
  • A jak zabiegi z rękawiczkami nam się spodobają, to BingoSpa ma dostępną całą kurację „Jedwabne rękawiczki”, która powinna wystarczyć na ok. 7 razy. 
  • Ochronna kąpiel lniana – zapewni skórze dłoni ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, środowiskowymi oraz pomoże zachować jędrność i elastyczność skóry. Wystarczy 2 łyżki siemienia lnianego zalać wodą i gotować kilka minut. Potem zaczekać aż wywar wystygnie i zamoczyć w nim dłonie na 10-15 minut. Po wyjęciu posmarować ulubionym kremem 😊 

🌺 Manicure 🌺

Jak już wspomniałam na początku, wiele z nas ma na paznokciach nałożoną hybrydę, odrost robi się niebiezpiecznie duży, a salony stylizacji paznokci nie wiadomo kiedy się otworzą ponownie… Co zrobić? W opracowaniu tekstu pomogła mi Viktoriia, właścicielka salonu Viktoriia’s Nails & Beauty Garden w Krakowie.

  • Masz hybrydę i boisz się ściągnąć – w zasadzie to bardzo dobrze, najlepiej taką hybrydę „zostawić w spokoju” i oddać się w ręce profesjonalisty. Z drugiej strony producenci żelów czy lakierów hybrydowych zalecają trzymać ja na naszych paznokciach maksymalnie 21 dni, po tym czasie niestety masa nałożona na paznokcie może się kruszyć lub odrywać od płytki paznokcia, bo wiązania utworzone pod wpływem lampy nie są już aż tak trwałe i ulegają zniszczeniu. Poniżej przeczytacie jakie jeszcze mamy opcje do wyboru.
  • Za długi paznokieć, powodujący dyskomfort – jeżeli potrzebujemy skrócić paznokcie, a hybryda czy żel nadal się dobrze trzymają to powinniśmy użyć pilnika o gradacji 180, ewentualnie 100 (ten się bardziej nadaje do sztucznego materiału ale jest bardziej chropowaty przez co może to być mniej komfortowe w użyciu). Niestety przy takim samodzielnym spiłowaniu sztucznej masy i płytki następuje przerwanie ciągu paznokcia, przy wolnym brzegu, co może powodować dalsze pęknięcia czy uszkodzenia. Stylistki tego nie robią podczas zabiegu, więc nie ma tego ryzyka w salonie i trzeba mieć to na uwadze.
  • Pęknięty paznokieć z hybrydą – ściągamy całość. Pod żadnym pozorem nie sklejamy tego ponownie, a już zwłaszcza artykułami nie przeznaczonymi do paznokci, co nie jest przebadane dermatologicznie (np. klej „kropelka” – Viktoriia mówi, że słyszała o takich pomysłach 😱). Proszę nie róbcie takich rzeczy, bo może dojść do chemicznego poparzenia i uszkodzić sobie trwale płytkę paznokcia. Przy próbie naprawiania takiego uszkodzenia zmienia się struktura paznokcia i hybrydy – więc ponownie, może to powodować dalsze uszkodzenia i niekoniecznie nasze zaklejanie pomoże, a wręcz przeciwnie. Czyli najlepiej jest to zdjąć, a paznokcia skrócić ile się da.
  • Paznokcie nie nadają się do dalszego noszenia – ściągamy hybrydę w domu. Aby zrobić to w miarę bezpiecznie, potrzebujemy: Aceton lub płyn do ściągania hybryd bez acetonu, waciki do nasączania, drewniany patyczek, pilnik najlepiej taki łączony o gradacji 100/180, folia aluminiowa, polerka o gradacji ok. 240, oliwka albo tłusty krem. Używając pilnika 100 grid musimy spiłować top i dojść do warstwy z kolorem, namaczamy waciki w acetonie lub płynie i owijamy je folią, trzymamy ok. 15-20 minut i zdejmujemy waciki z folią. Później ściągamy patyczkiem drewnianym zmiękczoną warstwę i piłujemy pilniczkiem 180 i skracamy wg. uznania. Jeżeli obawiamy się o plytkę, to można zostawić trochę bazy na paznokciach i stopniowo pozbywać się jej za pomocą bloczka polerskiego. Następnie natłuszczamy skórki i płytkę oliwką lub kremem.
  • Zdjęłam hybrydę – co dalej? Jak odbudować płytkę? No więc tutaj smutna prawda, ponieważ żadna odżywka nie regeneruje płytki. Wszystkie odżywki dostępne na naszym rynku kosmetycznym powodują tylko tymczasowe „sklejenie” warstw płytki – czyli takiej rozdwojonej. Nasze paznokcie to elastyczna, ale twarda rogowa płytka, zbudowana ze 100-150 warstw. W dodatku płytka ta jest zupełnie martwa i nie wchłania się w nią zupełnie nic, oprócz molekuł wody (nawet aceton tam nie przenika). Płytka paznokcia odnawia się tylko przy macierzy – czyli tam skąd wyrasta. Dlatego też aby pobudzić paznokcie do wzrostu możemy je stymulować przy macierzy, smarując np. olejkiem rycynowym (świetny również na zagęszczenie brwi i rzęs, o czym pisałam we wpisie nt. domowych zabiegów na twarz <klik>). Dodatkowo dużą rolę odgrywa tutaj zdrowe odżywianie, przedyspozycje genetyczne i zwyczajnie… czas. Należy zaczekać aż cały cykl się odnowi i płytka urośnie całkiem od nowa. Może to potrwać 6-12 miesięcy. Oczywiście można malować paznokcie, przy czym będą one jedynie ładnie wygląć, nie będą odżywione dzięki drogeryjnej odżywce i nie pomoże nam ona akurat w tym.
  • Manicure japoński od P.Shine – możemy trochę polepszyć wygląd naszej zmasakrowanej płytki, wykonując w domu manicure japoński, który stał się bardzo popularny jakiś czas temu i chyba odszedł już nieco w zapomnienie. Zestaw kosztuje ok. 100 zł i są to pasty witaminowe, które wcieramy w paznokcie. Drogeria Pigment zrobiła filmik instruktażowy na czym to polega.
  • Napoje na wzmocnienie paznokci – są to metody, które opisywałam już we wpisie na temat włosów <klik> – picie siemienia lnianego albo pokrzywy i skrzypu.
  • Domowe hybrydy – ja osobiście nie polecam się brać za taki zabieg, jeżeli nie ma się o tym pojęcia. Można przez przypadek uszkodzić sobie trwale płytkę paznokcia lub dorobić się grzybicy. Jeśli jednak interesuje Was ten temat, można sprawdzić u producenta NeoNail jak wykonać to krok po kroku. Pamiętajcie również jak ważna jest odpowiednia moc lampy, ponieważ te populatne „mostki” często są nieco za słabe, z czego te wszystkie negatywne skutki jak alergie i grzybice mogą wynikać.
  • Polecam za to wykonać manicure klasycznym lakierem do paznkoci (u mnie zawsze super się sprawdzał Inglot, OPI i Essie), a na koniec pokryć go warstwą Gel Effect Top Coat od Inglota. Ten bezbarny top przedłuża trwałość lakieru i dodatkowo nabłyszcza, imitując efekt żelowego manicure.

Więcej wartościowych treści, np. o budowie pazkoncia, znajdziecie na Instagramie u Viktorii: 

Wyświetl ten post na Instagramie.

❗️Wiedza,która powinna posiadać KAŻDA stylistka paznokci,a również klientka,która by chciała odpowiednio dbać o zdrowie swojej naturalnej płytki 👩🏽‍🎓 Dziele się z Wami swoimi prywatnymi notatkami z #ANATOMIA płytki paznokcia.🤓 W tych notatkach znajdziecie jak komórki płytki paznokcia przechodzą proliferacje i z onyhoblastow powstają onyhocyty,o tym ze komórki płytki paznokcia produkują się tylko i wyłącznie w #macierzy oraz z #komorkimacierzyste ,co oznacza ze musimy bardzo dbać o to żeby ta strefa nie była uszkodzona przy wykonywaniu #manicure ❗️Dodatkowo chciałabym zaznaczyć ze nie da się odżywić paznokcie żadnymi #odżywkami do paznokci.Śluza one tylko i wyłącznie do mechanicznego „sklejania” rozdwojonych paznokci lub do ochrony warstwy lipidowej przed środkami czystości. Tu,również,odpowiem na pytanie czy trzeba robić przerwy pomiędzy stylizacjami? Jeżeli stylizacja była wykonana poprawnie,czyli warstwa dorsalna (grzbietowa – zewnętrzna ),nie została przepiłowaną lub spiłowana,to nie ma potrzeby usuwać takiej stylizacji i robić przerwy.Tylko ta warstwa może utrzymać prawidłowo materiał sztuczny,ponieważ tylko ona składa się ze zrogowaciałych komórek,które „łącza się” z materiałem. Warstwa dorsalna ma około 25-50 warstw,a cala płytka paznokcia 100-150 w-w. Często widzę pytania czy warto zrobić Kilkutygodniowa przerwę? Tak ,można jeżeli potrwa ona conajmniej 6-12 miesięcy,bo tylko za taki czas paznokcie odrosną w całości i zregenerują się. Moc paznokci tez jest zależna od prawidłowej diety,suplementacji i genetyki ! Mam nadzieje ze ten post i te notatki były dla was korzystne.Jeżeli macie jakieś pytania- czekam na nie i postaram się odpowiedzieć ♥️ Inspiracja i wiedza od @viktoriiaklopotova @klopotova.nail.school ♥️👩🏽‍🎓 #anatomia #anatomia #paznokcie #polska#szkolenie #dorsal #nails #анатомия #kwarantanna #zostańwdomu #szkoleniaonline #szkoleniapaznokci #komórka #stylistka #kosmetologia

Post udostępniony przez Nails&Beauty Garden_Kraków (@nails_and_beauty_garden)

🌺 SPA dla stóp i pedicure 🌺

O stopy również trzeba dbać tak samo jak o dłonie. Oprócz wszystkiego co powyżej wymieniłam na piękne dłonie, dorzucam jeszcze:

  • Miętowo-cukrowy peeling do stóp: mieszamy razem pół szklanki cukru, 2 łyżki miodu, 1 łyżkę oliwy, torebkę mięty suszonej (wyciągamy ziółko z torebki). Nakładamy na stopy, wykonując masaż. Następnie spłukujemy i nakładamy ulubiony krem do stóp.
  • Maść z apteki na popękane pięty – Dernilan za 10 zł.
  • Domowa kąpiel solna do stóp – z użyciem soli z Epsom (dostępna np. w aptece DOZ), która jest świetna do kąpieli, ponieważ pomaga koić bóle mięśniowe i wspomaga relaksację, przez co doskonale nadaje się do kąpieli zmęczonych stóp. Z książki „Szczęśliwa skóra” od Adiny Grigore: garść świeżej mięty lub 6 torebek herbaty miętowej, ok. 4 litrów wody, 1 szklanka soli Epsom, 30 kropli olejku z mięty pieprzowej, 30 kropli olejku lawendowego, pół lub cała szklanka soku z aloesu (opcjonalnie). Ściśnij w dłoniach liście świeżej mięty, aż zmiękną, następnie dodaj je (lub te 6 torebek herbaty) do dużego, napełnionego wodą garnka i doprowadź do wrzenia. Im dłużej będą się gotować, tym mocniejszy wyjdzie napar, więc czas gotowania wg. uznania. Później wyłączamy ogień, dodajemy sól i mieszamy aż się rozpuści. Następnie należy kąpiel ostudzić i dopiero dodać olejki eteryczne (jeżeli woda będzie gorąca, olejki bardzo szybko wyparują). Dodatkowo dodany aloes ukoi skórę i ochłodzi nieco temperaturę kąpieli. Stopy należy moczyć w roztworze kilkanaście minut, potem osuszyć delikatnie ręcznikiem i nałożyć krem. 
  • Kąpiel z mocznikiem – zobaczcie też na gotowy produkt marki Rossmann, czyli Fusswohl kąpiel do stóp z mocznikiem 15%. Ja zawsze byłam zadowolona z tej linii do stóp

Na dzisiaj to wszystko co dla Was mam, zapraszam jeszcze za tydzień. Porozmawiamy o zabiegach na nasze ciało. Nawilżanie, ujędrnianie… Na pewno każdemu się przyda. Będzie również co nieco o sztucznej opaleniźnie, a jeżeli macie dodatkowe tematy, które Was nurtują – proszę o kontakt, postaram się je również uwzględnić 😊

1 komentarz

  1. Pingback: #zostańwdomu – zabiegi pielęgnacyjne i upiększające, które można wykonać w domu cz. IV – na piękne ciało | Anna Jaszcz Makeup Artist - makijaż profesjonalny Kraków i okolice (makijaż ślubny, makijaż wieczorowy)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.